Artykuły

Saddama czeka proces o eksterminację Kurdów

W momencie gdy w Kirkuku natrafiono na osiem masowych grobów z prawie tysiącem ciał, w większości Kurdów, iracki trybunał prowadzący proces byłego prezydenta Iraku Saddama Husajna przymierza się do osądzenia winnych zbrodni dokonywanych przez reżim Saddama na ludności kurdyjskiej.
krg.org ; KL

W momencie gdy w Kirkuku natrafiono na osiem masowych grobów z prawie tysiącem ciał, w większości Kurdów, iracki trybunał prowadzący proces byłego prezydenta Iraku Saddama Husajna przymierza się do osądzenia winnych zbrodni dokonywanych przez reżim Saddama na ludności kurdyjskiej. Rzecznik trybunału Raid Dżuli oświadczył, że byłemu dyktatorowi i jego sześciu bliskim współpracownikom mają wkrótce zostać postawione kolejne, bardzo poważne akty oskarżenia dotyczące ich odpowiedzialności za ludobójstwo popełnione na Kurdach w ramach tzw. kampanii Anfal, trwającej od 1987 do 1989 roku, która pochłonęła ponad 180 tys. cywilnych ofiar.

Od października 2005 toczy się proces Saddama i jego siedmiu współpracowników w sprawie masakry 148 mieszkańców szyickiej wioski Dudżail w 1982 r., czego na osobisty rozkaz Husajna dopuścili się członkowie ówczesnej irackiej służby bezpieczeństwa w odwecie za próbę zamachu na irackim przywódcy podjętą w czasie jego pobytu w tej miejscowości.

Współoskarżonymi Saddama Husajna w sprawie kampanii Anfal mają być: były minister obrony Sultan Hashim Ahmed i wysocy działacze partii BAAS - Saber Abdul Aziz, Hussein Rashid al-Tikriti, Taher Muhammad al-Ani, Farhan al-Dżibouri oraz kuzyn Saddama, były minister obrony Ali Hassan al-Madżid, znany jako Chemiczny Ali, ponieważ to on wydał rozkaz użycia toksycznych gazów w Halabdży.

Oprócz tej najcięższej zbrodni ludobójstwa, będą oni odpowiadać za inne prześladowania Kurdów organizowane w ramach Anfal, takie jak aresztowania, deportacje tysięcy rodzin i niszczenie ich dobytku.

Mahmud Othman - nie zrzeszony poseł kurdyjskiego parlamentu i były członek irackiej Rady Zarządzającej - z satysfakcją przyjął tę wiadomość. "Reakcją społeczeństwa [na oświadczenie irackiego trybunału - przyp. red.] w naszym obszarze w Kurdystanie, gdzie te operacje [Anfal - przyp. red.] miały miejsce, jest radość." - powiedział Othman dla BBC News. "Oni [Kurdowie - przyp. red.] ciągle krytykowali rząd i sąd, pytając dlaczego te ciężkie oskarżenia nie zostały postawione. Oni pragną, aby ci ludzie zostali ukarani."

Jak podkreśla dziennikarz BBC z Bagdadu, Andrew North, kampania Anfal prowadzona przeciwko Kurdom jest powszechnie uważana za największą zbrodnię reżimu Saddama Husajna. Zagazowanie mieszkańców Halabdży, które kosztowało życie 5 tys. Kurdów, jest uważane za część kampanii Anfal przez grupy praw człowieka. Jednakże, jak informuje Raid Dżuli, masakra w Halabdży będzie rozpatrywana oddzielnie.

Decyzja trybunału, by wnieść owe oskarżenia, zapadła po tym, jak oficerowie śledczy zapoznali się z tysiącami akt, zeznaniami naocznych świadków i odnalezionymi miejscami masowego pochówku.

Rzecznik trybunału poinformował, że zarzuty przeciwko byłemu prezydentowi i jego towarzyszom czekają już tylko na ocenę ich dowodów przez sędziego, który następnie wyznaczy datę pierwszej rozprawy.