Artykuły

Referendum w Kirkuku pilnie potrzebne, twierdzi prezydent Barzani

09/05/2007  za: serwis prasowy Parlamentu Europejskiego

8 maja br. prezydent Regionu Autonomicznego Kurdystanu Masoud Barzani gościł z wizytą w Parlamencie Europejskim, gdzie rozmawiał z członkami Komisji Spraw Zagranicznych.
"Kurdystan nigdy nie stanowił problemu, ale my staramy się brać udział w rozwiązaniu" - powiedział we wtorek Masoud Barzani, prezydent Regionu Autonomicznego Kurdystanu w Iraku, przed Komisją Spraw Zagranicznych w Parlamencie Europejskim. Członkowie PE pytali prezydenta o kwestie praw mniejszości, relacji z Turcją i o plany referendum w sprawie spornego miasta Kirkuk.

"W Iraku toczą się dwie batalie: jedna przeciwko terroryzmowi, a druga między siłami sekciarskimi" - powiedział prezydent Barzani na wstępie. Podkreślił, że jego rząd niewzruszenie obstaje za jednością Iraku tak długo, jak każda jego część respektuje Iracką Konstytucję, oraz uzasadniał, że "oddzielenie religii od państwa jest konieczne" dla funkcjonowania Iraku.

Kirkuk

W sprawie Kirkuku, bardzo spornego, wieloetnicznego miasta w południowej części kurdyjskiego regionu, Jan Wiersma (socjalista z Holandii) zapytał jakie rząd kurdyjski może dać gwarancje dla stworzenia atmosfery wolnego i uczciwego plebiscytu. Joost Lagendijk (Grupa Zielonych / Wolne Przymierze Europejskie, Holandia) także cytował raport International Crisis Group (ICG), który argumentował za przełożeniem referendum mówiąc o niebezpieczeństwie rozlewu krwi, w razie gdyby miało ono miejsce.

Prezydent Barzani odrzekł, że wszystkie grupy żyjące w Kurdystanie będą mogły głosować swobodnie i zgodnie ze swoim przekonaniem. Zwrócił on również uwagę, że 80 proc. Irakijczyków poparło Konstytucję, i że jej 140 Artykuł stanowi legalną podstawę do uporania się z kwestią Kirkuku. "Musimy przystąpić do referendum, gdyż dalsze [jego] opóźnianie może tylko zdestabilizować sytuację", powiedział Barzani, ostrzegając, że "obca ingerencja w tę sprawę jest niedopuszczalna."

Siły amerykańskie i problem PKK

José Ignacio Salafranca (Grupa Europejskiej Partii Ludowej (Chrześcijańscy Demokraci) i Europejskich Demokratów, Hiszpania) spytał co prezydent sądzi o niedawnym głosowaniu w Kongresie Stanów Zjednoczonych, który wezwał do wycofania wojsk z Iraku. Prezydent Barzani odpowiedział, że ewakuacja wojsk amerykańskich doprowadzi do " całkowitej wojny domowej w Iraku", a to spowoduje, że "terroryści zwyciężą i przeniosą swoją wojnę do Europy i Ameryki."

Cem Özdemir (Grupa Zielonych / Wolne Przymierze Europejskie, Niemcy) spytał, jaki jest wkład rządu kurdyjskiego w rozmowy z Turcją na temat terrorystycznej organizacji PKK (Partia Pracujących Kurdystanu). Prezydent odpowiedział, że "PKK stanowi kwestię polityczną, która nie może być rozwiązana środkami militarnymi". Powiedział, że jest gotów współpracować z Turcją i wziąć udział w politycznym rozwiązywaniu tej kwestii.


Artykuły publikowane na stronie niekoniecznie odzwierciedlają oficjalne stanowisko KCIiD.