Artykuły

Nowy atak tureckiej armii na terytorium Kurdystanu irackiego

04/29/2008   Joanna Bocheńska,  za: Netkurd, Hurriyet

Jak informują kurdyjskie media w nocy 25/26 kwietnia tureckie lotnictwo rozpoczęło zmasowany atak na terytorium Kurdystanu irackiego. Według agencji informacyjnej partii PUK kilka samolotów ostrzelało okolice miejscowości Nêrwe, Rêkan, Zêwe i Nihêl należące do okręgu Amêdiyê/Duhok. Agencja informacyjna okręgu Mêrgesorê informuje, że samoloty tureckie ostrzelały ten właśnie region, należący do okręgu Hawlêr (stolicy Kurdystanu irackiego). Bombardowaniu i ostrzałom podległ także region Sîdekanê należący również do okręgu Hawlêr. Na razie nie znane są jeszcze poniesione straty.
Tureckie media publikują natomiast oficjalne oświadczenie tureckiego sztabu, który utrzymuje, że celem ataku były jedynie bazy PKK/Kongra-Gel, znajdujące się w rejonie Zap i Avaşin-Basyan oraz Hakurk, w których przygotowywano działania wymierzone przeciw państwu tureckiemu. Tureckie samoloty miały powrócić bezpiecznie do baz w kraju (agencje kurdyjskie informują natomiast o śmierci trzech tureckich żołnierzy). Celem ataku, według zapewnień sztabu, nie była ludność cywilna, przewidziano bowiem „specjalne środki ostrożności, by negatywnie nie oddziałać na cywilów i miejscową ludność”.

Niełatwo jest jednakże europejskiemu obserwatorowi przyjąć bez zastrzeżeń, że przebywający w swym bezpiecznym sztabie generałowie, jak też nawet dokonujący ataku żołnierze obdarzeni są darem tak doskonałego widzenia, czy nawet rzec by można jasnowidztwa, by dostrzec rzeczywisty efekt oddziaływania zrzucanych przez siebie bomb i pocisków. Niesprecyzowane przez turecki sztab „środki ostrożności” nie są przecież równoznaczne z brakiem ofiar. Zwłaszcza, że informacje o zakresie nalotu tureckich samolotów, prezentowane przez obie strony, różnią się od siebie.

Źródła: