Artykuły

Milicja szyicka nadciąga do kurdyjskiego Kirkuku

Władze w Kirkuku oznajmiły lokalnym mediom, iż ponad tysiąc członków szyickiej milicji przemieściło się do Kirkuku i wciąż napływają nowi.

Źródło: KurdishMedia.com 02/05/2006; KL

Władze w Kirkuku oznajmiły lokalnym mediom, iż ponad tysiąc członków szyickiej milicji przemieściło się do Kirkuku i wciąż napływają nowi.

Władze potwierdzają, że milicja ta jest efektywna, jeśli chodzi o destabilizowanie sytuacji w mieście. Przypuszcza się, że jej członkowie należą do Armii Mahdiego - bojówek ugrupowania radykalnego szyickiego duchownego Muktady as-Sadra - oraz do Brygady Badr - zbrojnego skrzydła Najwyższej Rady Rewolucji Islamskiej w Iraku (SCIRI).

Rząd Regionalny Kurdystanu, kierowany przez Nechirvana Barzaniego, i blok kurdyjskich partii w irackim parlamencie nie podjęli jak dotąd stosownej akcji w tej sprawie. Kurdowie mają obecnie 58 swoich przedstawicieli w irackim Zgromadzeniu Narodowym, 53 - Sojusz Kurdystanu i 5 z Islamskiej Unii Kurdystanu.

Wielu Kurdów podejrzewa, że Stany Zjednoczone i Wielka Brytania dążą do osłabienia ich pozycji w roponośnym Kirkuku.

Kirkuk nazywany jest "sercem Kurdystanu". Kilkadziesiąt lat temu w tym mieście przeważali Kurdowie, ale na skutek przymusowej arabizacji prowadzonej za rządów partii BAAS i późniejszego exodusu ludności kurdyjskiej w 1991 roku ich liczba znacznie zmalała. Po roku 2003 Kurdowie postanowili upomnieć się o swoje i zaczęli gromadnie napływać do swoich dawnych domostw w Kirkuku zajętych teraz przez rodziny arabskie.

Ale Kirkuk ważny jest dla Kurdów nie tylko ze względów sentymentalnych, historycznych, lecz także, a może przede wszystkim, ekonomicznych. Rejon wokół tego miasta kryje w sobie jedne z najbogatszych zasobów ropy naftowej w Iraku i w całym regionie. Kontrola nad nimi zapewniłaby Regionowi Autonomicznemu większą stabilizację i pewność, że zyski ze sprzedaży tej ropy nie zostaną wykorzystane na walkę przeciwko narodowi kurdyjskiemu, jako to bywało w przeszłości.