Artykuły

Kurdowie świadkami w procesie Saddama Husajna

The Los Angeles Times, The Washington Post, The New York Times

tłum. (UT).

   22 sierpnia sąd w Bagdadzie rozpoczął przesłuchania świadków w drugim już procesie irackiego dyktatora, oskarżonego tym razem o zbrodnie ludobójstwa podczas prowadzonej w latach 1987-1988 kampanii Anfal (arab. „łupy wojenne”).

  Pierwszy wezwany świadek, Ali Sheik Mustafa, z wioski Basilan w północnej części Kurdystanu, zrelacjonował, jak w dniu ataku nad jego wioską pojawiło się lotnictwo irackie, najpierw zrzucając konwencjonalne bomby, a potem bomby, które eksplodowły nad ziemią wydając stłumiony odgłos i rozsiewając gaz o zapachu zgniłych jabłek. „Kilka minut później wszystkich zaczęły boleć oczy, ludzie wymiotowali i krzyczeli” opowiadał Mustafa. Mieszkańcy ratowali się ucieczką do jaskiń w górach niopodal wioski. Mustafa opisał dramat kobiety, która zaczęła rodzić w górskim schronieniu, ale jej dziecko zmarło chwilę po tym jak wciągnęło do płuc pierwszy haust zatrutego powietrza.

   Rozpoczęty 21 sierpnia proces w sprawie kampanii Anfal jest drugim procesem wytoczonym Saddamowi Husajnowi. Wyrok w pierwszej sprawie, w której Husajn oskarżony jest o zamordowanie 148 szyickich mężczyzn z wioski Dudżail w odwecie za zamach na jego życie, ma zapaść w październiku.

   Na ławie oskarżonych w toczącym się procesie zasiada oprócz Husajna również sześciu innych wysokich rangą członków byłego reżimu. Wśród nich kuzyn Husajna, Ali Hassan Majid, który zyskał sobie przydomek Chemiczny Ali, ponieważ to on wydał pozwolenie na użycie broni chemicznej przeciwko Kurdom. Prokuratorzy twierdzą, że kampania Anfal spowodowała śmierć co najmniej 50 tysięcy Kurdów i zniszczyła około 2 tysięcy wiosek.

   Drugim zeznającym świadkiem była Najiba Khider Ahmed, która opisała jak rządowe samoloty zrzuciły na jej wioskę, Shahringsalen w pobliżu Balasanu, bomby małego kalibru, które rozpyliły szkodliwy czarny gaz, a następnie to, jak wioska została otoczona przez irackich żołnierzy, i ci mieszkańcy, którzy przeżyli atak, zostali zabrani do obozu. Tam, zeznała Nabjia, jej brat, siostrzeniec i syn zmarli, ponieważ przez 9 dni nie dano im nic do jedzenia i nie udzielono żadnej pomocy medycznej.

   Zeznania wezwanych Kurdów mają wesprzeć główny zarzut oskarżycieli Husajna – że podejmował on planowe i celowe działania zmierzające do zgładzenia kurdyjskiej mniejszości w Iraku, i dlatego należy rozpatrywać jego czyny jako ludobójstwo.

   Husajn i jego obrońcy twierdzą, że oboje świadkowie zostali przyuczeni do tego, jak mają odpowiadać. „Kto go poinstruował, że ma mówić ‘Zostaliśmy zaatakowani za to, że jesteśmy Kurdami’?” zapytał Husajn po tym, jak Mustafa złożył swoje zeznanie.

  Zgodnie z przewidywaniami, Husajn i współoskarżeni twierdzą, że zaatakowali północną enklawę Iraku, aby powstrzymać kurdyjski ruch oporu wspierający Iran w trakcie trwającej wówczas wojny irańsko-irackiej. Obrońcy stwierdzili ponadto, że to nie irackie ale irańskie lotnictwo zaatakowało Kurdystan, i że była to wojna, w której celem rządu byli Irańczycy a nie Kurdowie.

   Saddam Husajn jest drugim po Slobodanie Miloszewiczu byłym dyktatorem sądzonym w ciągu ostatnich lat za ludobójstwo.