Artykuły

Kontrowersje wokół wypowiedzi Talabaniego

21/06/2006  za: KurdishMedia.com;  Vladimir van Wilgenburg

16 czerwca prezydent Iraku Dżalal Talabani w wywiadzie telewizyjnym określił Partię Pracujących Kurdystanu jako "terrorystów".
Wypowiedział się tak po spotkaniu z premierem Turcji Erdoganem w Nowym Jorku. Talabani powiedział: "Potępiamy PKK jako grupę terrorystyczną. Uważamy, że wszelka walka przeciwko Turcji obróci się przeciwko interesom narodu kurdyjskiego. Jesteśmy gotowi współpracować z bratnią Turcją w rozwiązaniu tego problemu." Całą tę wypowiedź prezentujemy poniżej w linku.

Syn prezydenta Qubad Talabani wezwał niedawno do amnestii dla członków PKK. Jego zdaniem problem musi być rozwiązany metodami pokojowymi.

Wypowiedź Dżalala Talabaniego jest o tyle zaskakująca, że on sam spotkał się z liderem PKK Abdullahem Öcalanem w 1991 roku. Zostało to również zarejestrowane na wideo (do którego link znajduje się poniżej). Choć trzeba pamiętać, że wtedy pozycja Talabaniego była o wiele słabsza - nie był on prezydentem Iraku.

Wszystkie partie kurdyjskie są naznaczone przez takie sprzeczne akcje, a zwłaszcza największe partie DPK, PKK i PUK, które współpracowały w przeszłości z "wrogami narodu kurdyjskiego" (Iranem, Turcją, Syrią, Irakiem) i walczyły przeciwko sobie, i również ze sobą współdziałały. Oświadczenie Talabaniego winno być postrzegane w tym właśnie kontekście.

Wielu Kurdów powtarza, że Talabani mówi tylko takie rzeczy jak "niepodległy Kurdystan to marzenie", a "PKK to terroryści", ponieważ jako prezydent Iraku jest krempowany przez swoje stanowisko.

Obecnie polityka KRG opiera się wzajemnej współpracy. Rząd Region Kurdystanu nie może pozwolić sobie na atakowanie obozów PKK i jednocześnie gości w Południowym Kurdystanie inne kurdyjskie partie jak Demokratyczna Partia Kurdystanu w Iranie, Komala, Yekiti i in., ale tylko jeśli nie uciekają się one do przemocy.

KRG nie ma kontroli nad PKK, ale wciąż oficjalnie odnosi się do niej z "tolerancją". Zarówno PUK jak i DPK starają się przekonać Turcję do polityki amnestii wobec bojowników PKK, aby rozszerzyć swoją władzę i zaprowadzić pokój nad granicami Region Kurdystanu, nad którym obie partie sprawują kontrolę. Gdyby rebelianci PKK otrzymali amnestię, usunęłoby to przeszkody do lepszych kontaktów ekonomicznych i politycznych pomiędzy Turcją a KRG.


Nagrania wideo:




Artykuły publikowane na stronie niekoniecznie odzwierciedlają oficjalne stanowisko KCIiD.